całe "2 dni" :D a potem władza ludowa nagrodziła go posadą na uniwersytecie no i domem w zrujnownej w 99% warszawie. Inni akowcy chyba podpadli PRLowcom Tylko ten jeden okazał się prawdziwie cenny dla ówczesnych władz . Ciekawe dlaczego :D. Jak to Jaruś mówi Coś jest na rzeczy :D