Normalnie nie wierzę w to co czytam myślałam że tylko ja jestem w takiej beznadziejnej sytuacji ale widzę że nie jestem sama ... :(( Tyle lat już jestem w związku myślałam że to jest właśnie TEN ... aaaaa tu pewnego dnia pojawia się ON i przewraca mój świat do góry nogami ... On nie wie że tak na mnie działa hhmmmmm jedynie może się domyślać bo staram się dawać mu do zrozumienia że mi się podoba ... On też daje mi do zrozumienia przynajmniej tak mi się wydaje ... bo ewidentnie między nami iskrzy ... ale zastanawia mnie fakt dlaczego nie odezwie się nigdy po pracy (razem pracujemy powiedzmy) ma mój numer tel aaaaa mój tel jak zaczarowany milczy :(( ... nie wiem co o tym myśleć ...